Z danych Głównego Urzędu Statystycznego na temat cen produktów rolnych w lipcu 2009 r. wynika, że największe powody do zadowolenia w branży rolnej mają producenci żywca, zarówno wieprzowego, wołowego, jak i drobiowego - podaje Puls Biznesu. .....Sektor mięsny wymaga od dostawców i integratorów rozwiązań IT specyficznego podejścia, wymuszanego przez niestandardowy proces produkcji - najpierw odbywa się rozbiór, następnie wytwarzanie produktu finalnego. Ponadto caty proces przetwórczy, od dostawy surowca przez detal, po odbiór asortymentu, musi być ściśle monitorowany. ..... Fińska grupa HK Ruokatalo, do której należy 50 proc. akcji Sokołowa (resztę kontroluje Danish Crown), miała w I półroczu 22,5 mln euro (około 92,8 mln zł) zysku operacyjnego. To ponad dwa razy więcej niż przed rokiem. Jednak o 9 procent spadły jej przychody. Wyniosły nieco ponad 1 mld euro(około 4,1 mld zł). .....
WYDANIA > (nr 5) 2009 > MYCIE I DEZYNFEKCJA-PREPARATY DEZYNFEKCYJNE
MYCIE I DEZYNFEKCJA-PREPARATY DEZYNFEKCYJNE PDF Drukuj Email

Mycie i dezynfekcja jest właściwie jednym z etapów produkcji żywności i procesy te powinny być wykonywane z równą dokładnością i starannością, jak kolejne etapy cyklu produk­cyjnego. Dezynfekcja jest przysłowiowym „postawieniem kropki nad i” w uzyskaniu „bezpiecznych” powierzchni produkcyjnych. Każdy proces produkcyjny w za­kładach przetwórstwa spożywczego wiąże się z dużym nakładem sił i środków poświęconych przygoto­waniu instalacji i powierzchni do właściwego procesu przetwarzania. Każda branża ma swoją specyfikę - np. przemysł mięsny charakteryzuje się otwartymi powierzchniami pro­dukcyjnymi oraz silnymi zanieczysz­czeniami, związanymi głównie z tłusz­czem i białkiem,a z kolei nowoczes­ny przemysł piwowarski to przede wszystkim zbiorniki i rurociągi o za­brudzeniach związanych przede wszystkim z kamieniem piwnym, drożdżami itd.
Przygotowanie urządzeń do pro­dukcji będzie w sposób oczywisty zależeć od ich stopnia zanieczysz­czenia, budowy i rodzaju. Zgodnie z ogólnie przyjętą definicją, dezyn­fekcja jest to proces prowadzący do zniszczenia wegetatywnych form drobnoustrojów lub redukcji ich po­pulacji do poziomu akceptowalnego w danym procesie technologicznym.
Już w procesach płukania i mycia następuje znaczne obniżenie popu­lacji mikroflory poprzez mechanicz­ne usunięcie mikroorganizmów, a tak­że dzięki bakteriobójczym właściwoś­ciom roztworów myjących o skraj­nych wartościach pH (kwaśne pH<3, alkaliczne pH>11). Dezynfekcji na­leży poddać powierzchnie produk­cyjne uprzednio dokładnie umyte. Mikroorganizmy, które mogą znaj­dować się pod warstwą zanieczysz­czeń, a w szczególności w porach, nierównościach i uszkodzeniach powierzchni, nie zostaną unieszkod­liwione. Ponadto, osady organiczne będą w dużym stopniu obniżały sku­teczność działania (często również stężenie) czynnika aktywnego pre­paratu dezynfekcyjnego.

Czynniki dezynfekcyjne
Czynniki dezynfekcyjne, ze wzglę­du na charakter oddziaływania na mikroorganizmy, można podzielić na fizyczne i chemiczne.
Do grupy czynników fizycznych można zaliczyć: energię cieplną oraz promieniowanie UV Promie­niowanie UV ma zastosowanie do dezynfekcji wody w specjalnych instalacjach - najczęściej jako uzu­pełnienie tradycyjnych stacji uzdat­niania.
Należy podkreślić, że działanie promieni UV ma charakter wybitnie miejscowy, toteż najlepiej spełnia swoje zadanie jeżeli jest zastoso­wane tuż przed końcowym punk­tem poboru lub w warunkach cyr­kulacji.
W przypadku dezynfekcji termicz­nej, czynnikiem aktywnym jest ener­gia cieplna (temperatura), a najczęś­ciej wykorzystywanym nośnikiem energii jest woda lub para wodna. Dużą zaletą tej metody jest brak po­zostałości związków chemicznych na powierzchniach. Ciepło, dzięki zjawisku przewodnictwa, jest w sta­nie spenetrować miejsca trudno do­stępne dla cieczy.
Wadą metody termicznej jest ogromna energochłonność i czaso­chłonność - urządzenia muszą osiąg­nąć określoną temperaturę i tempe­ratura ta musi być utrzymana przez odpowiednio długi czas, w którym zbiorniki i rurociągi spełniają funk­cję „kaloryfera”.
W przypadku układów obiego­wych CIP, po dezynfekcji, instalacje i zbiorniki muszą zostać wypełnio­ne powietrzem w trakcie schładza­nia. Istnieje duże zagrożenie, że mi­kroorganizmy obecne w powietrzu skażą wtórnie zdezynfekowane zbior­niki.


Dezynfekcja chemiczna
W przypadku dezynfekcji chemicz­nej, idealny preparat dezynfekcyjny powinien charakteryzować się bar­dzo szerokim zakresem działania antydrobnoustrojowego, doskonałą zdolnością zwilżania powierzchni, zdolnością usuwania/niewrażliwością na resztki osadów, dobrą wypłukiwalnością, brakiem działania korozyjnego, łatwością stosowania, brakiem wpływu pozostałości środ­ka na jakość sensoryczną produktu, nietoksycznością oraz dobrą biodegradowalnością.
Nie istnieje idealny preparat de­zynfekcyjny, który spełniałby wszyst­kie powyższe wymogi. Każdy z czyn­ników aktywnych oraz preparatów dezynfekcyjnych ma swoje zalety, ale i wady, dlatego niezbędna jest znajomość optymalnych warunków stosowania oraz ograniczeń po­szczególnych substancji aktywnych stosowanych do produkcji prepara­tów handlowych.
Do dezynfekcji w zakładach przemy­słu spożywczego stosuje się prepa­raty oparte na następujących sub­stancjach aktywnych:
• chlorowce (związki chloru, jodu),
• czwartorzędowe związki amonio­we (QAC),
• związki nadtlenowe,
• związki amfoteryczne,
• pochodne biguanidyny,
• alkohole,
• aldehydy.


Chlorowce
W tej grupie substancją stosowa­ną najczęściej jest podchloryn so­dowy, którego skuteczność mikro­biologiczna obejmuje bardzo szero­kie spektrum mikroorganizmów, a także formy przetrwalnikowe. Chlor aktywny odznacza się szyb­kim działaniem również w niskich temperaturach. Dzięki niespecyficz­nemu, utleniającemu oddziaływaniu na komórki, mikroorganizmy nie mają możliwości uodpornienia się na chlor aktywny.
Niestety, aktywność podchlorynu bardzo zależy od wartości pH i sta­nu równowagi w roztworze pomiędzy HClO/OCl- (kwas podchlorawy HClO jest 10-20 razy mocniejszym czynnikiem dezynfekcyjnym niż po­stać anionowa). W roztworze alka­licznym stężenie chloru aktywnego powinno wynosić 150-200 ppm, natomiast w środowisku kwaśnym, w którym chlor jest uwalniany ze związ­ków organicznych - przy pH 6,5-8, już 80-100 ppm jest wystarczające do skutecznej dezynfekcji.
Powszechność stosowania pod­chlorynu sodowego wynika z jego dostępności - prostej metody otrzy­mywania, niskiej ceny, a doskonale znany i wyczuwalny zapach chloru, bardzo pozytywnie kojarzy się z czys­tością. Aktywność podchlorynu jest bardzo mocno osłabiana przez sub­stancje organiczne (w szczególnoś­ci białko). Kolejną wadą są silne właściwości korozyjne chloru aktyw­nego nawet w stosunku do stali szla­chetnych. Stężone preparaty oraz roz­twory robocze ulegają rozkładowi w czasie.
Coraz częściej niekorzystny wpływ chloru aktywnego na środowisko naturalne prowadzi do nacisków na ograniczenie stosowania prepara­tów tej grupy, a niekiedy wręcz sto­sowanie podchlorynu sodowego zo­stało prawnie zabronione (niektóre okręgi w Szwecji).
Preparaty zawierające jod jako substancję aktywną charakteryzują się podobnym utleniającym charak­terem działania na mikroorganizmy. Preparaty te wykazują dobrą skutecz­ność mikrobiologiczną przy małych stężeniach: 12-25 ppm aktywnego jodu w roztworach kwaśnych pH = 2,5-3,5. Roztwory jodu pienią się i są trudne do wypłukania. Preparaty jodoforowe mają zdolność przebar­wiania powierzchni, a w temperatu­rach powyżej 40°C następuje sublimacja jodu, którego opary są koro­zyjne.
Państwowy Zakład Higieny dopusz­cza preparaty zawierające jod i brom jedynie do dezynfekcji powierzchni niemających kontaktu z żywnością, ze względu na właściwości farmako­logiczne obu substancji.


Czwartorzędowe związki amoniowe (QAC)
Duża różnorodność preparatów w tej grupie wynika z budowy che­micznej tych związków: CR1R2R3R4+X- - podstawniki organiczne mogą być zarówno łańcuchami alkilowymi, jak i pierścieniami aromatycznymi.
Zaletami tych dezynfektantów jest dość dobra skuteczność mikro­biologiczna i długotrwały efekt czystości mikrobiologicznej dezyn­fekowanych powierzchni, niska to­ksyczność oraz przyjemny, łagodny zapach. Dzięki temu, że są to katio­nowe związki powierzchniowo czyn­ne, preparaty te posiadają bardzo dobrą zwilżalność powierzchni i ewen­tualnych osadów, a przy tym wyka­zują właściwości myjące. Roztwory są praktycznie niekorodujące w sto­sunku do większości mytych po­wierzchni. Zarówno preparaty stężo­ne, jak i roztwory robocze są stabil­ne i nie ulegają rozkładowi.
Do najważniejszych wad QAC na­leży zaliczyć mechanizm działania. Chodzi tu o bardzo specyficzne oddziaływanie na błonę komórko­wą, przez co bakterie Gramm- mo­gą nabierać oporności na działanie tych dezynfektantów. Ponadto, ko­nieczny jest relatywnie dłuższy czas działania preparatów. Bardzo dobra zwilżal ność i stabilność tych związ­ków powoduje, że są one stosunko­wo trudne do wypłukania. Pozosta­łości anionowych detergentów oraz wysoka twardość wody osłabia właściwości bójcze preparatów.


Związki nadtlenowe
Preparaty tej grupy (np. nadtle­nek wodoru, kwas nadoctowy, nad­siarczan potasowy) odznaczają się bardzo szerokim spektrum zwalcza­nych mikroorganizmów, bakterii i form przetrwalnikowych, które w przy­padku kwasu nadoctowego jest im­ponujące.
Dzięki niespecyficznemu, utlenia­jącemu oddziaływaniu na komórki, mikroorganizmy nie mają możli­wości uodpornienia się na prepara­ty tej grupy. Kwas nadoctowy działa bardzo szybko, a jego aktywność nie obniża się w niskich temperatu­rach. Roztwory robocze kwasu nad­octowego nie mają właściwości ko­rozyjnych w stosunku do stali sto­powych, aluminium i wielu innych materiałów konstrukcyjnych. Roz­twory nie pienią się, łatwo dają się wypłukiwać i można je stosować w instalacjach obiegowych CIP, tak­że pod ciśnieniem dwutlenku węg­la. Twarda woda nie wpływa na sku­teczność mikrobiologiczną kwasu nadoctowego.
Wadą w przypadku kwasu nadoc­towego jest dosyć nieprzyjemny, in­tensywny, drażniący zapach. Opary są drażniące w stosunku do oczu i skóry. Stężony preparat jest moc­no korozyjny w stosunku do mosią­dzu i miedzi. Szczególnie w wyż­szych temperaturach preparaty ule­gają rozkładowi z wydzieleniem wolnego tlenu, także w obecności metali ciężkich. Łatwo zautomatyzo­wać dozowanie kwasu nadooctowego, trudniej monitorować instrumen­talnie stężenie w roztworach robo­czych. Preparat jest biodegradowalny w 100 proc.
Nadtlenek wodoru wysokiej czys­tości jest szeroko stosowany do ste­rylizacji opakowań kartonowych, ze względu na całkowity brak pozosta­łości chemicznych.
Obligatoryjnym wymogiem Państ­wowego Zakładu Higieny jest płu­kanie powierzchni po zabiegu de­zynfekcji wodą nadającą się do pi­cia. Jednym z wyjątków jest dopusz­czenie procedury nie wymagającej płukania po dezynfekcji niektórymi preparatami na bazie kwasu nadoc­towego w browarach i zakładach wi­niarskich, ze względu na naturalną zawartość kwasu octowego w piwie i winie oraz ilość pozostałości środ­ka dezynfekcyjnego w zbiornikach (poniżej 0,1 ppm w przeliczeniu na kwas octowy).
Opisane grupy związków mają największe znaczenie praktyczne w za­kładach przetwórstwa spożywczego. Znacznie rzadziej stosowane związki amfoteryczne i pochodne biguanidyny są zbliżone we właściwościach do czwartorzędowych związków amo­niowych. Alkohole (etylowy, izopro­pylowy i propylowy) są stosowane do dezynfekcji miejscowej w obsza­rach czystych np. w strefie pakowa­nia a także znajdują się w preparatach do dezynfekcji rąk. Aldehydy (for­maldehyd, aldehyd glutarowy) ze względu na toksyczność nie są do­puszczone do dezynfekcji powierzch­ni mających kontakt z żywnością a je­dynie do ścian i podłóg.
Istotnym trendem w opracowywa­niu preparatów dezynfekcyjnych jest stosowanie substancji naturalnie obec­nych w produktach żywnościowych. Do tej grupy można zaliczyć stoso­wane w browarnictwie preparaty myjąco-dezynfekujące gdzie czyn­nikiem dezynfekcyjnym jest kwas sa­licylowy - obecny praktycznie we wszystkich produktach spożywczych.
W celu uniknięcia zjawiska naras­tania oporności bakterii Gramm- przy stosowaniu preparatów na bazie czwartorzędowych związków amo­niowych powinno się je używać prze­miennie z preparatami o odmien­nym charaterze działania bójczego np. podchlorynem lub kwasem nad­octowym.
W Polsce preparaty dezynfekcyjne przeznaczone dla przemysłu spożyw­czego opiniuje Zakład Badania Żyw­ności i Przedmiotów Użytku Państ­wowego Zakładu Higieny.
1 grudnia 2002 weszła w życie Ustawa o produktach biobójczych z dnia 13 września 2002 (Dz.U. 175, poz. 1433 z dnia 21 październi­ka 2002), która reguluje warunki wprowadzania do obrotu i stosowa­nia między innymi produktów dezyn­fekcyjnych. Ustawa ta ma na celu zharmonizowanie polskich przepi­sów z przepisami Unii Europejskiej czyli z dyrektywą o substancjach biobójczych 98/8/EC.


Dezynfekcja wody pitnej dwutlenkiem chloru
Od jakości wody płuczącej po dezynfekcji zależy czy nie dojdzie do wtórnego skażenia wymytych i prawidłowo zdezynfekowanych po­wierzchni. Najpowszechniej stoso­waną metodą dezynfekcji wody pit­nej i użytkowej jest chlorowanie, w ponad 90 proc. przypadków z za­stosowaniem podchlorynu sodowe­go - NaOCl, który ma bardzo nieko­rzystny wpływ na środowisko natu­ralne.
Niekorzystny wpływ chloru (pod­chlorynu) na środowisko wynika z re­akcji, jakie zachodzą pomiędzy chlo­rem, a substancjami organicznymi zawartymi w wodzie. Produktami tych reakcji są trójhalometany (THM, CHX3, X=Cl, Br, I), powsta­jące w wodzie chlorowanej w obec­ności kwasów humusowych i fulwowych oraz mikroflory. Zostały udo­wodnione kancerogenne właści­wości THM-ów. Są one także podej­rzewane o działanie mutagenne. Chlor w reakcji z fenolami wytwarza chlo­rofenole. Wyczuwalne są już od stę­żenia 1 ppb (1g/1000m3), dające ty­powy „apteczny” zapach. Stężenie chloru spada w wyniku reakcji z jo­nami amonowymi.
Dwutlenek chloru praktycznie nie powoduje powstawania trójhalometanów, co wyraźnie przemawia za je­go proekologicznym charakterem, nie wykazuje zdolności chlorowania fenoli, nie reaguje z jonami amono­wymi, a ponadto wykazuje nieznacz­nie lepszą skuteczność przy wyż­szych wartościach pH (aktywność podchlorynu mocno słabnie).
Zarówno chlor, jak i dwutlenek chloru są gazami i ulatniają się z wo­dy. Jednak tempo zanikania dla dwu­tlenku jest znacznie wolniejsze. Za­pewnia to długo utrzymujący się efekt bakteriostatyczny w sieci dys­trybucyjnej wody, która dociera do końcowego użytkownika niejedno­krotnie bardzo odległego od punktu dezynfekcji.
W zastosowaniach do dezynfekcji wody pitnej niedopuszczone jest sto­sowanie stabilizowanych form dwu­tlenku chloru, a zatem jedyną me­todą jest wytwarzanie go w specjal­nych generatorach i bezpośrednie dozowanie do systemu dystrybucyj­nego. Istnieją dwie metody otrzy­mywania dwutlenku chloru istotne z technologicznego punktu widze­nia: reakcja chlorynu z chlorem oraz reakcja chlorynu z kwasem solnym.
Dwutlenek chloru po raz pierw­szy został zastosowany praktycznie do dezynfekcji wody pitnej w Ame­rykańskich Zakładach Wodociągowych „Niagara Falls” w 1944 roku, a w Euro­pie - w 1959 roku (w Niemczech). W Polsce dwutlenek chloru jest sto­sowany w sieciach wodociągowych Warszawy, Krakowa, Oświęcimia, Radomia, Będzina, Nysy oraz w wie­lu czołowych zakładach przetwórst­wa spożywczego.
Dwutlenek chloru od prawie dwu­dziestu lat jest również z powodze­niem stosowany do typowej dezyn­fekcji w przemyśle spożywczym -np. w strefie płukania myjek bute­lek, w pasteryzatorach, a nawet do dezynfekcji „owoców morza” oraz wa­rzyw i owoców. Ostatnio FDA w Sta­nach Zjednoczonych zaaprobowało stosowanie wody technologicznej do schładzania tuszy kurczaków z za­wartością do 3 ppm ClO2.

 

Wojciech Kordasz, JohnsonDiversey Polska Sp. z o.o.

 
Wydanictwo Nipress